Barcelona – co warto zobaczyć

Weekend w Barcelonie to zdecydowanie za mało czasu, by nacieszyć się nią i wczuć w rytm miasta. Sprawdź co warto zobaczyć w Barcelonie.

Ja odwiedziłam ją już dwukrotnie, a jeszcze jest sporo miejsc, w których nie byłam i które z pewnością odwiedzę kolejnym razem.

Nie jestem znawcą i specjalistą od architektury czy historii sztuki, dlatego wiele miejsc zwiedziałam „pobieżnie”. Jeżeli tak jak ja lubisz podziwiać piękne widoki bez zagłębiania się w szczegóły, a wolisz „nasiąkać” atmosferą miejsca, w którym jesteś – dobrze trafiłeś.
Poniżej lista miejsc, w których byłam, i które polecam.

Zapraszam.

Barcelona co warto zobaczyć

La Rambla

Dwukrotnie, w centrum naszego wyjazdu była La Rambla. Był to nasz punkt zero. To stąd zaczynaliśmy nasze wędrówki i tu kończyliśmy (pewnie dlatego, że nocleg mieliśmy zawsze w okolicy tej ulicy). To ona nadaje rytm całemu miastu.

La Rambla zbudowana została w wyschniętym korycie rzeki i spacerując nią od portu i pomnika Krzysztofa Kolumba, aż do przestronnego Placu Catalunya, aż pięć razy zmienia nazwę. A wszystko to za sprawą stojących przy niej niegdyś kościołów i klasztorów. Dlatego nie dziwcie się, że idąc jedną ulicą widzicie nazwy: Rambla de Santa Monica, Rambla dels Caputxins, Rambla de Saint Josep, Rambla dels Estudis i Rambla de Canaletes.

Aby ją dobrze poznać, najlepiej włączyć się w tłum ludzi i spacerem przejść całą nie zapominając, by wysoko zadzierać głowy i podziwiać niezwykłe fasady budynków.

Można tu również zjeść lokalne przysmaki, do czego z pewnością będziecie zachęcani przez pracowników działających tam lokali. To tutaj też jadłam jedno z lepszych Churros – wszystkim gorąco polecam.

Barcelona co warto zobaczyć

Bari Gotic

Na wschód od La Rambli znajduje się dzielnica Gotycka (Bari Gotic). To labirynt krętych malowniczych uliczek ze słonecznymi placami, w których przyjemnie jest się zgubić.

To tutaj możecie trafić na Plac Króla czy Plac Św. Jakuba, gdzie znajdują się liczne muzea. To tutaj rownież znajdziecie kopię weneckiego Mostu Westchnień.

 Port Vell

 

Stary port leżący na początku (lub końcu) La Rambli (jest jej przedłużeniem) został wyremontowany przed letnimi igrzyskami olimpijskimi w 1992r. Można tu przejść się drewnianym mostem dla pieszych, który jest o tyle ciekawy, iż jest mostem obrotowym. Można tu podziwiać luksusowe jachty zacumowane nieopodal oraz ogromne ptaki i sporych rozmiarów ryby, które pomimo zakazów są dokarmiane przez licznych tam turystów.

 

W porcie znajduje się też centrum handlowe Maremagnum oraz, co ważniejsze, Akwarium Barcelony. Pomimo, iż nie przepadam za takimi miejscami i odwiedzam je niechętnie, Akwarium Barcelony zrobiło na mnie ogromne wrażenie. Uważane jest za największy zbiór okazów śródziemnomorskiej fauny i flory na świecie. A największą atrakcją jest 80 metrowy szklany tunel, w którym jedzie się ruchomym chodnikiem i podziwia przepływające nad i obok rekiny i płaszczki. Wrażenia gwarantowane!

Bilety do Akwarium kosztują (na dzień przygotowywania wpisu):

  • dla 1 osoby – 18 euro
  • dla 4 osób – 68 euro
  • dla rodziny 2+2 – 60 euro

Ceny dotyczą zakupu przez internet – to wtedy dostajecie niższą cenę o nawet 15%.

Aktualne ceny i rezerwacje biletów na stronie https://www.aquariumbcn.com/en/

Plaża

Kawałek od Portu znajduje się Barcelonetta, czyli dzielnica rybacka z małymi lokalami i knajpkami, a tam przepiękna plaża ze spacerową promenadą Passeig Maritim.

Można tu przysiąść na chwilę na piasku i napawać się chwilą, albo wejść do którejś z plażowych knajpek by coś zjeść czy wypić. UWAGA: Ceny różnią się w zależności od tego czy siadamy na leżaczku na plaży czy w knajpce.

Barcelona co warto zobaczyć

Z plaży warto przejść się kawałek przepiękną promenadą w kierunku wioski olimpijskiej. Po drodze spotkać można wielu biegaczy lub ludzi grających w domino.

Sagrada Familia

Katedra Świętej Rodziny (La Sagrada Familia) to chyba najbardziej znana budowla w Barcelonie. Budowę rozpoczęto w 1882r, a koniec budowy zaplanowany jest na lata 2026-2028. To dzieło życia Antonio Gaudi-ego budzi sprzeczne emocje. Jakie wrażenie zrobi na Was? Musicie sprawdzić sami.

Katedrę można podziwiać z zewnątrz, ale można też po zakupie biletu wejść do środka. Ja oglądałam ją tylko z zewnątrz (może kiedyś się skuszę, by wejść do środka), ponieważ nie jestem specjalistą od architektury, ale gdybyście planowali wejść do środka, kupcie bilety wcześniej. Ominiecie długie kolejki do kas. Szczegóły dotyczące cen na różne opcje znajdziecie na stronie http://www.sagradafamilia.org/en/tiquets/

Zarezerwuj bilety

Park Guell

To miejsce, w którym można odpocząć od miasta, choć nie od ludzi. Polecam dostać się tam od strony stacji metra L3 Vallcarca. Następnie należy przejść kawałek ul. Avinguada de Vallcarca by z niej skręcić w lewo w Baixada de la Gloria.

Dlaczego właśnie tak? A dlatego, że będziecie mieli przyjemność wejść na górę po schodach… ruchomych schodach. Widok niecodzienny, warty tej wspinaczki (nie cała droga to ruchome schody).

Dalej już możecie zagubić się w urokach samego parku, by dojść do jego serca i wyjść w pobliżu głównego wejścia ze słynną salamandrą.

UWAGA: wejście głównym wejściem oraz na taras widokowy (Sala Hipostila) jest płatne i ustawiają się tam długie kolejki.

Nie trzeba jednak płacić by napawać się wspaniałymi widokami Barcelony oraz podziwiać dzieło mistrza Gaudi-ego.

 

Wzgórze Montjuic i Plac Hiszpański

Na wzgórze można dostać się drogą lądową i … powietrzną.

Jeśli wybierzecie drogę powietrzną polecam wyruszyć kolejką linową Transbordador Aeri, która znajduje się na krańcu Barcelonetty w pobliżu Darsena de la Industria.

Dlaczego tak? Ponieważ jazda wagonikiem zawieszonym nad wodą na wysokości 57 metrów dostarcza naprawdę niesamowitych wrażeń.

 

Oczywiście nie jest to atrakcja darmowa. Za przejazd w jedną stronę trzeba zapłacić 11 euro. Wycieczka w obie strony to koszt 16,50 euro, ale widoki wynagradzają wszystko.

 

Szczegóły dotyczące godzin działania kolejki i cen biletów znajdziecie na stronie http://www.telefericodebarcelona.com/en/schedules-and-prices/

Polecam bilet w jedną stronę, ponieważ wrócić warto przechodząc przez całe wzgórze i kierując się w stronę Placu Hiszpańskiego. Jeśli zaplanujecie to sobie tak, żeby w godzinach wieczornych znaleźć się pod Pałacem Narodowym (Palau Nacional), to możecie trafić na pokaz Magicznej Fontanny. Ale spokojnie. Jeśli nie traficie akurat w ten czas, niewiele Was ominie. To po prostu fontanna, która tryska wodą i zmienia kolory w takt muzyki. Ale tylko tak jest z założenia. W rzeczywistością fontanna sobie, a muzyka sobie. 😉 Tak czy inaczej, dzieci będą zachwycone.

To tylko mały fragment tego co warto tam zobaczyć. Weekend to zdecydowanie za mało czasu by poznać to miasto. Jest to jednak dobry czas by połknąć „bakcyla” i wracać tam co jakiś czas.

Ciekawa jestem czy też macie jakieś swoje ulubione miejsca w Barcelonie i czy coś byście do tej listy dodali, a przy okazji polecili mi odwiedzić kolejnym razem w pierwszej kolejności. Zostawcie komentarz pod tym wpisem, będzie mi bardzo miło.

Autorka bloga www.TravelAnQa.pl, która samodzielnie organizuję wszystkie swoje podróże. Podróżowanie to moja pasja od zawsze. To pasja, którą zaraził mnie mój Ojciec. To z nim wyruszałam na pierwsze wycieczki do sklepu po kisiel w wieku zaledwie kilku lat. Od tego czasu wyznaję zasadę: "Wszędzie dobrze byle nie w domu". ;)

8 Comments

  1. Kate Traveller
    6 kwietnia 2018

    La Rambla i miejsce, gdzie zjem polecane przez Ciebie pyszne Churros koniecznie odwiedzę 🙂 Być może jeszcze Akwarium jak czas pozwoli, ale 6 dni w Barcelonie myślę, że jest bardzo optymalny. Słyszałam, że 3 dni to jednak za mało, więc idealnie mi się trafiło 🙂

    Odpowiedz
    1. TravelAnQa
      6 kwietnia 2018

      6 dni to idealny czas na Barcelonę. Myślę, że zdążysz ze wszystkim. Bilety do Akwarium kup przez internet jeśli się zdecydujesz. Zawsze to odrobinę taniej. 😉
      A Churros KONIECZNIE!!! 😉
      Udanej podróży! 🙂
      I czekam na relację. 😉

      Odpowiedz
  2. Maciej Wojtas
    3 marca 2018

    Dziękuję za #dobrykomentarz 🙂

    Odpowiedz
    1. TravelAnQa
      4 marca 2018

      Macieju, to ja dziękuję za wspaniałą akcję.

      Odpowiedz
  3. Gosia
    22 lutego 2018

    Skrupulatnie opisane miejsca tego pięknego miasta, miasta które mam w planach, już kilka ładnych lat. Fachowość tych opisów jest fascynująca. Podróże i odkrywanie nowych miejsc, były zawsze moim wymarzonym zajęciem. Niestety obecnie jestem bardzo stacjonarna. Dobrze, że są takie miejsca jak Twoje tutaj, gdzie mogę odkryć i podziwiać zachwycające zakątki. Jestem szczęśliwa, że dzięki Twojej pomocy, będę tam już całkiem niedługo. Świetnie, że pomagasz w organizacji wyjazdów, znając podróże z każdej strony. Podróżuj, działaj, spełniaj marzenia #dobrykomentarz

    Odpowiedz
    1. TravelAnQa
      22 lutego 2018

      Gosiu, Twoje słowa sprawiają, że człowiek dostaje skrzydeł i unosi się nad ziemią. Bardzo dziękuję za ten wspaniały komentarz. Cieszę się, że to co robię komuś pomaga. Taki był/jest zamysł.
      Życzę Ci by wszystkie podróżnicze plany w końcu się spełniły. Małymi kroczkami do celu. 🙂

      Odpowiedz
  4. Darka
    3 marca 2017

    No powiem ci tunel pod wodą podoba mi się bardzo 🙂 ale też zdecydowanie świetnie zareklamowalas to miejsce i teraz tymbardziej chce się tam wybrać 🙂

    Odpowiedz
    1. AnQa
      3 marca 2017

      Bardzo Ci dziękuję za miłe słowa. Zapraszam tu częściej. 😉

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Scroll to top
%d bloggers like this:
Przeczytaj inne:
Londyn gdzie zjeść
Londyn – gdzie zjeść i nie zbankrutować

Wybierasz się do Londynu i zastanawiasz się gdzie zjeść by nie zbankrutować? To wpis dla Ciebie. Zobacz gdzie, nie tracąc...

Zamknij