Święta w Paryżu – podsumowanie i sugestie

Nadszedł czas na podsumowanie Świąt w Paryżu.

  • Koszt paliwa (gaz) – przejazd w obie strony – 800 zł
  • Autostrada (we Francji za autostrady się płaci) – 15 euro (w drodze powrotnej jechaliśmy drogą alternatywną)
  • Koszty przejazdów w Paryżu (2 razy po 10 biletów) – 29 euro
  • Parking w hotelu (za 4 doby) – 40 euro
  • Ubezpieczenie podróżne dla 2 osób – 60 zł
  • Hotel (wraz z podatkiem miejskim) – 202 euro

Bilety wstępu:

Zarezerwuj bilety wstępu wcześniej by oszczędzić

Do tego, oczywiście koszt jedzenia. Niemały, ale do przeżycia. To w końcu Paryż. 😉

O czym należy pamiętać?

Sugestie:

  • zaplanujcie trasę z pominięciem drogi płatnej,
  • zabierzcie dobry przewodnik z dobrymi opisami odwiedzanych miejsc, ponieważ wszystkie podpisy czy tabliczki (również te w Luwr) są w jedynym słusznym języku – francuskim,
  • 24 grudnia to zwykły dzień pracujący (niektóre sklepy są trochę krócej czynne) – zauważalnie mniejsza liczba turystów,
  • 25 grudnia to dzień wolny od pracy i większość sklepów czy atrakcji jest zamknięta – to dobry dzień by obejrzeć miejsca z zewnątrz,
  • 26 grudnia to normalny dzień pracujący – liczba turystów wraca do normy,
  • bilety na komunikację miejską dostępne na każdej stacji metra (przynajmniej na tych, gdzie byliśmy) – do kupienia przede wszystkim w automacie (dostępne kilka języków poza polskim) – obsługa bardzo intuicyjna,
  • ceny i rodzaje biletów można sprawdzić na oficjalnej stronie http://www.ratp.fr/en/ratp/r_61584/tickets/ – nam świetnie sprawdziły się te zestawy po 10 biletów za 14,50 euro,
  • zwróćcie uwagę przy szukaniu noclegu na cenę parkingu (ceny od 10 euro za dobę do nawet 24 euro) i jego dostępność – opis, że parking dostępny na sąsiednich ulicach i nie wymaga rezerwacji oznacza, że może nie być miejsca.

Pamiętajcie o najważniejszym – dobrej zabawie! 🙂

 

Jeśli już byliście, podzielcie się swoimi wrażeniami w komentarzach. 🙂

Autorka bloga www.TravelAnQa.pl, która samodzielnie organizuję wszystkie swoje podróże. Podróżowanie to moja pasja od zawsze. To pasja, którą zaraził mnie mój Ojciec. To z nim wyruszałam na pierwsze wycieczki do sklepu po kisiel w wieku zaledwie kilku lat. Od tego czasu wyznaję zasadę: "Wszędzie dobrze byle nie w domu". ;)

Dodaj komentarz

Scroll to top
Przeczytaj inne:
Zakupy na pokładzie samolotu Wizz Air
Zakupy na pokładzie samolotu Wizz Air

Zastanawiasz się ile będą Cię kosztowały zakupy na pokładzie samolotu Wizz Air? Co warto kupić? Dobrze trafiłeś. Tutaj dowiesz się...

Zamknij